Wyskakuj z Garniaka i biegnij RUNMAGEDDON

Siedząc na dupce nie wymyślisz nic sensownego za wyjątkiem ciasteczka z kawką do przeglądania raportów i klepania w klawiaturę.

 

Generalnie ludzie dzielą się na 3 kategorie. Piszę generalnie, bo zawsze są wyjątki od reguły i być może jesteś jednym z nich.

 

Pierwsza z nich: Masz siedzący tryb życia i już myślami przebierasz nóżkami co by tutaj porobić. Iść pobiegać czy jechać na rower. Gdzie aktywnie spędzić wakacje i co znowu wymyślę, żeby moje ciało poczuło adrenalinę, wyzwanie.

 

Druga grupa: Siedzisz po 8-12 godzin w pracy i po robocie jesteś już tak zmęczony psychicznie, że uratować może Ciebie tylko zimne piwko i jakaś dobra przekąska. Masz oczywiście tylko takie przekonanie, bo tak rozleniwiłeś swój organizm, że nie dostrzegasz alternatyw. Może czas ruszyć się przed praca? Efektem ubocznym jest guzik od koszuli, który odpina się sam na brzuchu a nie jak powinno być na klacie J Oczywiście metafora dotyczy facetów J U Pań jest zupełnie odwrotnie J

 

Trzecia grupa: Masz dosyć dynamiczną pracę lub często pracę fizyczną, w której Twoje ciało wystawiane jest na próby. Po takim dniu zazwyczaj chcesz odpocząć a nie nerwowo szukać torby treningowej. Szukasz mniej wyzwań fizycznych za to chcesz podelektować się książką lub serialem w zaciszu domowym.

 

Co łączy te trzy grupy?

 

Wyzwania mamy we krwi. Coś co teraz nas nie jara za jakiś czas może okazać się wyzwaniem, które sami sobie stawiamy. Nie ważne, którym typem jesteś miej walkę w sercu. To ona stymuluje nas do rozwoju. Nie ma na dzień dzisiejszy w Polsce lepszego wyzwania dla ciała i psychiki niż bieg RUNMAGEDDON.

 

Dowiedz się więcej czym jest RUNMAGEDDON na: www.runmageddon.pl

 

Zazwyczaj do wyzwania przygotowuję ludzi mających do czynienia z siedzącym trybem życia, którzy chcą się uwolnić od monotonii „Siedzącego Zadka” Dzięki takim wyzwaniom łatwiej im się zmotywować do WALKI O SIEBIE. Walka to moje słowo, które najlepiej określa to co na co dzień robię. Jestem trenerem personalnym i codziennie walczę o ludzi, o ich fizyczność i zdrowie.

 

Na czym polegają przygotowania do udziału w RUNMAGEDDONIE?

 

Przygotowania to aspekt MENTALNY oraz FIZYCZNY. Znam wiele osób, które mają dobre podstawy FIZYCZNE do tego biegu, ale niestety nie mają wiary we własne siły.  Rezultat? Nie startują, bo…….. Po słowie BO napisz sobie swoją wymówkę i przekonanie, gwarantuję Tobie, że zawsze zadziała.

 

Są też ludzie, którzy nie są w danym momencie życia gotowi FIZYCZNIE, ale mentalnie już pokonali ten bieg, bo mają ogromną potrzebę udowodnienia światu, sobie i innych, że mają siłę do ukończenia biegu. Zazwyczaj wtedy startują nieprzygotowani :/ dla mnie osobiście to bardzo słaby wybór.

 

A co, jeśli połączysz te dwa aspekty w jeden dobrze działający mechanizm? Co, jeśli podejmiesz wyzwanie zdobycia świetnej fizyczności z odpowiednim nastawieniem mentalnym?

 

Wyskakuj więc z gajerka i ruszaj po formę na swój pierwszy START.

 

Pozdrawiam,

NIKO

www.trenujdorunmageddon.pl