Runmageddon: Jak pokonać to wyzwanie

5 Maja 2015 roku to pamiętna data startu w swoim pierwszym RUNMAGEDDONIE. Co prawda był to od razu Classic 12 km +50 przeszkód. Razem ze mną pojechało jeszcze 9 wojowników. Byli i są to moi podopieczni, których trenuję na co dzień.

 

Zapis na swój pierwszy tego rodzaju bieg od razu wzbudził we mnie dopływ testosteronu. Euforia przepływające przez moje synapsy była równa z miłością naprawdę J

 

Dopadła mnie strzała AMORA wystrzelona 100 razy w mój pośladek haha

 

Z człowieka, który biegał jak musiał na rozgrzewkach jiu-jitsu stanąłem się terenowym przecinakiem J Biegacz ze mnie raczej średni, ale na moich krótkich nogach popylałem jak kuna.

 

Jak się przygotowywałem:

 

Jestem trenerem personalnym i kilka wyzwań już pokonałem w swoim życiu, ale uwierz mi, że nie wiedziałem jak się przygotować bo niby skąd? Co ze sobą zabrać na RUNMAGEDDON? INTUICJO MYŚL za mnie J jak się ubrać ? co mnie czeka? Nie wiedziałem prawie nic prócz nieodpartej potrzeby bycia na tym wydarzeniu.

 

Masz czasami tak, że coś ciągnie Ciebie w określone miejsce i nie wiesz w 100% dlaczego ?

Niektórzy nazywają to przeznaczeniem a niektórzy przypadkiem.

 

Przygotowania pełną parą biegi, skoki troszkę podpatrzyłem na filmikach jakie przeszkody nas czekają i jak się do nich przygotować. Nawet jako trener miałem sporo obaw co do tego czy pokonam wszystkie przeszkody. Nic dziwnego w końcu biegnę po raz pierwszy jeszcze do tego zabieram osoby, które przekonałem do startu a pierwsze słowa padające z ich ust to:

 

– Nikodem, czy ja dam radę?

– No co Ty!!! JA!!!! Przecież jestem za słaby

– to nie dla mnie, błoto, zasieki….

– przecież nie pokonam tych przeszkód

– to jest armagedon przecież

 

Nie będę wspominał o superlatywach lecących w moją stronę J Na szczęście już się przyzwyczaiłem jejejejje J

 

Masz lub miałeś takie obawy co do STARTU? Nasz wewnętrzny mówca zjada nasze postanowienia już na początku!!!

 

Pozwól, że powiem ci jak to się odbywa w Naszej głowie….

 

  1. Dostajesz komunikat do mózgu o rzeczy, której nie rozumiesz lub nie doświadczyłeś.
  2. Twój mózg momentalnie blokuje tą myśl bo tak po prostu jest dla niego nieznana…
  3. Wchodzi faza zaprzeczenia i z reguły jeśli nie ma racjonalnych argumentów przemawiających za tym rozwiązaniem blokujesz się na nowości, odpuszczasz i raczej nie wrócisz za prędko do tej myśli.

 

Moja propozycja:

 

Cel znasz, zaprzeczenie może jeszcze jest w Twojej głowie ale śledź na bieżąco informacje zawarte w grupie otwórz się na nowości i zobaczysz, że razem pokonamy Twoje demony i pokonasz RUNMAGEDDON REKRUT.

 

Ćwicz z naszym gotowym treningiem dedykowanym do RUNMAGEDDONU na www.trenujdorunmageddon.pl

Link do grupy, która się gotuje na RUNMAGEDDON 2018

http://bit.ly/TrenujDoRunmageddon